Marcin Szwajnoch Absolwent AWF w Katowicach, na kierunku Fizjoterapia, obecnie student studiów magisterskich na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Aktualnie pracuje jako ‚naprawiacz ludzi’ – jest trenerem, prowadzi zajęcia indywidualne i grupowe ukierunkowane na zdrowie ludzi poprzez pracę na podstawowych wzorcach ruchowych oraz korekcję i odbudowę deficytów układu ruchu. Spotkać można go we wszystkich siłowniach sieci SmartGym: Katowice, Gliwice, Ruda Śląska, Zabrze.

Święta nadchodzą i znowu wszyscy ulegamy konsumpcyjnemu szaleństwu, biegamy za prezentami, planujemy kolacje, obiady, spotkania rodzinne, stroimy drzewka, odwiedzamy jarmarki świąteczne. W tym wszystkim gdy już zasiadamy przy stołach dopada nas fit panika. Co robić? Jeść, nie jeść?

Jak powiedzieć babci, że nie spróbuje się jej pysznego ciasta? A może lepiej odejść od stołu, żeby nie kusiło? NIE! Ten czas NIE powinien być dla nas czasem zmartwień i walki o fit przetrwanie. Wszystko jest kwestią naszego nastawienia i przygotowania do świąt. Na naszych grupach jest
mnóstwo alternatywnych przepisów na potrawy świąteczne, moje świetne koleżanki proponowały już rozwiązania okołoświątecznej insulinopaniki. Nie pozwólmy, żeby cokolwiek zepsuło nam magię świąt spędzonych z najbliższymi, bo to jest najcenniejsze w świętach, ten czas z najbliższymi.

NIESPODZIANKA! ŚWIĄTECZNE EBOOK Z PRZEPISAMI OD AGNIESZKI DĘBOWSKIEJ – AUTORKI BLOGA MOJAINSULINOOPORNOSC.COM – Świąteczne-przepisy-przyjazne-insulinoopornym-3

No tak, ale co z treningami? Trenerze, jak żyć bez treningu w święta?
– A no normalnie, podobnie jak w przypadku jedzenia warto o swojej aktywności pomyśleć nieco wcześniej i zaplanować ją, być może nawet z podziałem na konkretne dni świąteczne. W swoim planie oczywiście uwzględniamy nasze plany rodzinne i to, żeby jak najwięcej czasu spędzić z dala od gonitwy dnia codziennego i w gronie najbliższych.

Z drugiej strony nie uważam jednak, żeby dobrym rozwiązaniem było całkowite zaniechanie aktywności, „bo święta są dwa razy w roku, nie ma co się zarzynać, szkoda czasu na trening” , „nie mam czasu w święta, bo cały dom na mojej głowie i jeszcze rodzina przyjeżdża” oraz „nie
chcę dodatkowo stresować się treningiem w święta, to ma być czas odpoczynku” – aktywność fizyczna może być świetnym sposobem na rodzinne spędzenie czasu właśnie, nie musi być to stresująca jednostka interwałowa. Zwykły spacer poobiedni będzie również dobrym rozwiązaniem a dzięki niemu zadbamy o zdrowie nie tylko swoje, ale także członków naszej rodziny i być może znajdziemy tematy do nowych bardziej żywych dyskusji.

Kwestia braku czasu? Czas to oczywiście najcenniejsza jednostka jaką się posługujemy, natomiast odpowiednio zaplanowana aktywność nie
będzie przeszkadzała nam w celebrowaniu świąt, a moim zdaniem może wręcz w tym pomóc.

Moja propozycja aktywności fizycznej podczas świąt:

24.12
Po kolacji wigilijnej idealną propozycją dla całej rodziny będzie spacer, nie musi być to wielka wyprawa. Około 30 minut spokojnego marszu wystarczy aby wspomóc procesy trawienne i „uspokoić” trochę wysoką glikemię poposiłkową.

25.12
Rano proponuję krótki trening z obciążeniem własnego ciała, wszystko czego potrzebujemy to nasze mięśnie i kawałek podłogi – 5 serii po 10 przysiadów, 10 zakroków na każdą nogę i 20 ruchów „mountain climber”, po obiedzie znów dobra okazja do rodzinnego aktywnego spędzenia
czasu, wyjdźmy na świeże powietrze, krótka wycieczka do parku, na okoliczny deptak może przynieść naprawdę wiele korzyści. Wieczorem tuż przed spaniem, aby wyciszyć układ nerwowy po pełnym wrażeń dniu – 10-15 minut stretchingu lub mobility.

26.12
Rano – zależnie od tego jaki rodzaj aktywności lubisz (tak, to ma być przyjemność) – jogging, slow jogging, nordic walking lub zwykły walking (spacer ;) i znowu pełni energii i dobrego nastawienia wejdziemy w świąteczny dzień pełen relaksu, pysznego jedzenia i świątecznej, rodzinnej atmosfery, po obiedzie niezawodny spacer z najbliższymi, a wieczorem znów uspokajająca sesja stretchingu lub mobility.

Nie musisz oczywiście skorzystać ze wszystkich moich propozycji, ba – nie musisz skorzystać z żadnej. Myślę jednak, że to takie świąteczno-treningowo-rozsądne optimum, które jest w stanie wdrożyć każdy z nas bez uszczerbku na przeżywaniu świąt i radości płynącej z rodzinnego czasu. Być może macie swoje pomysły, propozycje lub sprawdzone sposoby na utrzymanie aktywności w święta? Chętnie je poznamy.

Podsumowanie:
1) To nie trening i nie idealnie utrzymana dieta są najważniejsze w święta
2) Nie szukamy panicznie otwartej siłowni, aby wykonać mocną jednostkę siłową lub interwałową
3) Nie porzucamy całkowicie aktywności fizycznej
4) Planujemy swoją aktywność, uwzględniając spotkania z rodziną i konsultując ją z najbliższymi, być może nawet angażując ich do niej
5) Cieszymy się świętami!

Potrzebujesz więcej inspiracji odnośnie aktywności fizycznej w święta? A może chcesz się dowiedzieć więcej na temat zaproponowanych przeze mnie treningów? Śmiało, pisz na Facebooku, Instagramie lub @

NIESPODZIANKA! ŚWIĄTECZNE EBOOK Z PRZEPISAMI OD AGNIESZKI DĘBOWSKIEJ – AUTORKI BLOGA MOJAINSULINOOPORNOSC.COM – Świąteczne-przepisy-przyjazne-insulinoopornym-3

Fundacja Insulinooporność